Moje Miejsce - domki Jura Krakowsko-Częstochowska, Lgota Murowana
Moje Miejsce - domki Jura Krakowsko-Częstochowska, Lgota Murowana
Wycisnąć ile się da? Nie.<br>Brzydocie mówię NIE.

Wycisnąć ile się da? Nie.
Brzydocie mówię NIE.

  1. Twój azyl
  2. O NAS
  3. Nasz Blog
  4. Szczegóły wpisu bloga
08 sierpnia 2019

Czy w malowniczym otoczeniu, gdzie ludzie przyjeżdżają wypoczywać, naprawdę muszą powstawać giganty nijak nie komponujące się z otoczeniem?  Odpoczynek w otoczeniu kilku tysięcy ludzii[...]? Do nas to nie przemawia. 

Podróżując po Polsce, widać, jak bardzo zmienia się poczucie estetyki. Nie tak dawno (a może dawno, tylko czas szybko leci?) podwórka, obejścia wokół wielu domów były, delikatnie mówiąc, zaniedbane. "Agroturystyka" nijak się miała do obecnej agroturystyki, pokój z łazienką był tzw. wypasem, śniadanie podane na werandzie to w ogóle high life, prawie zagramanica ;)

Cieszy nas, gdy podczas podróży mijamy naprawdę śliczne wsie i miasteczka, oferujące niepowtarzalne, klimatyczne miejsca do odpoczynku. Ja, z racji zawodu 
i zamiłowania, zachwycam się ogródkami - nawet jeśli domek jest skromny, to widać, że czuła ręka dba o otoczenie i rośliny. Domy są coraz ciekawsze, detale coraz bardziej dopracowane, w wielu miejscach można poczuć się wyjątkowo.

Niestety nie zawsze jest tak różowo ;) W wielu miejscowościach króluje... kicz (patrz: deptaki nadmorskie, Krupówki). Wiem, że o gustach się nie dyskutuje, ale wydaje mi się, że spójność architektoniczna, estetyczna zabudowa, pensjonaty pasujące do regionu, nie zaśmiecanie otoczenia bilbordami, reklamami, straganami kształtuje estetykę i wpływa na poziom wypoczynku.

Popatrzcie na Włochów: wyrastają w otoczeniu piękna (tak, wiem, też jest różnorodnie ale chodzi o proporcje piękno:brzydota). Mój mąż opowiadał mi kiedyś historię, jak to bywając w Rosji zachwycał się uliczką w Rostowie, jedyną w otoczeniu hotelu, która sprawiała przyjemne wrażenie. Dla kolegi Włocha to był szok, on tam autentycznie cierpiał... Nie chodzi o uprzedzenie: wschód be, zachód cacy.

Po prostu wyrastał w otoczeniu wysublimowanej architektury, pięknych krajobrazów, w celebracji życia. Jego oczy przyzwyczajone były do nadzwyczajnych, dla nas, widoków.

Dlatego unikanie koszmarków architektonicznych, unikanie natrętnego kiczu jest częścią procesu wychowawczego :) Dzieci wyrastając w pięknym, spójnym otoczeniu, inaczej rozwiną wrażliwość, więcej dostrzegą unikalnych szczegółów, ich oczy nie przyzwyczają się do straganów z watą, slime, balonami... A dla nas, dorosłych, tych pragnących uciechy dla oka, pobyt w ładnym miejscu po prostu ucieszy/wyciszy/uwzniośli/doda skrzydeł (wybierz odpowiednie lub dodaj swoje :) ). 

Pobierowo, Zieleniec, Zakopane – miejscowości turystyczne, czyli z założenia fajnie, urokliwie + cudowne okoliczności przyrody, wspaniałe możliwości wypoczynku, a jednak jest w nich coś, co odstrasza (przynajmniej nas).
Mogło być pięknie, mogły powstać ośrodki nadmorskie, górskie (niech już będą nawet duże, hotelowe), ale nie naruszające natury otoczenia, nie kłujące w oczy nadmiernym rozmachem, a pasujące projektem do tego, co jest wokół. Zamiast tego powstają dominujące nad okolicą budowle w których można upchnąć tysiące (!) turystów. 

Oczywiście, nadal są klimatyczne pensjonaty, prywatne kwatery, ale chęć wyciśnięcia ile się da z "zagospodarowania" drogiego terenu budowlanego pcha deweloperów w stronę intensywnej zabudowy :( i nieładne, ale wielkie może zacząć dominować w okolicy... 
Wiecie zapewne, co mam na myśli...

Czy w malowniczym otoczeniu, gdzie ludzie przyjeżdżają wypoczywać, naprawdę muszą powstawać giganty nijak nie komponujące się z otoczeniem?  Odpoczynek w otoczeniu kilku tysięcy ludzi, okno w okno, balkon w balkon? 

Do nas to nie przemawia i dlatego na naszej dużej działce (4ha) nie upychamy 80 domów a zaledwie 22 - tak, aby każdy miał swoją przestrzeń, ogródek, prywatność. Tak, żeby rodziny z dziećmi nie narzekały na hałas imprezowy, a ludzie bezdzietni nie byli poirytowanie głośnym nawoływaniem dzieci na placu zabaw. I, przede wszystkim, żeby nasze domy nie naruszały krajobrazu... wkomponowujemy się w otoczenie :)

Przyjedźcie na drugi Piknik i zobaczcie sami, że to, o czym Wami mówimy to piękna prawda. Jura czeka :)

Zapisz się do naszego newslettera i otrzymuj ekskluzywne informacje oraz promocje!

mobile nav bg
Zobacz na mapie

Aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie, Serwis wykorzystuje pliki cookies zapisywane w pamięci przeglądarki. Szczegółowe informacje na temat celu ich używania oraz możliwość zmian ustawień plików cookies znajdują się w Polityce prywatności.
Klikając AKCEPTUJĘ WSZYSTKIE, wyrażasz zgodę na korzystanie z technologii takich jak cookies i na przetwarzanie przez Moje Miejsce Operator Sp. z o.o., ul. Fromborska 35A/2, 04-811, Warszawa Twoich danych osobowych zbieranych w Internecie, takich jak adresy IP i identyfikatory plików cookie, w celach marketingowych (w tym do zautomatyzowanego dopasowania reklam do Twoich zainteresowań i mierzenia ich skuteczności). Zmiany ustawień plików cookies możesz dokonać w ustawieniach.

Zarządzaj ustawieniami dotyczącymi prywatności
Pliki cookies niezbędne do funkcjonowania strony

Pliki cookies niezbędne do działania usług dostępnych na stronie internetowej, umożliwiające przeglądanie ofert, dokonywanie rezerwacji, wspierające mechanizmy bezpieczeństwa m.in: uwierzytelnianie użytkowników i wykrywanie nadużyć.

Pliki cookies analityczne

Pliki cookies umożliwiające zbieranie informacji o sposobie korzystania przez użytkownika ze strony internetowej w celu optymalizacji jej funkcjonowania, oraz dostosowania do oczekiwań użytkownika,

Pliki cookies marketingowe

Pliki cookies umożliwiające wyświetlanie użytkownikowi treści marketingowych dostosowanych do jego preferencji, oraz kierowanie do niego powiadomień o ofertach marketingowych odpowiadających jego zainteresowaniom, obejmujących informacje dotyczące produktów i usług administratora strony i podmiotów trzecich.

Twoje preferencje nie zostały jeszcze zapisane